"Mandżuria –
ostatnie chwile ludów północy"
Wystawa, która miała u nas miejsce od 2 do 8 grudnia składa się z wielkoformatowych,
niezwykłych fotografii i jest końcowym rezultatem ostatniej fotoekspedycji
Autora do Mandżurii w ramach realizowanego przez blisko trzy lata
projektu
"Chiny Kultura – Sztuka – Filozofia
Życia".
m e c e n a t :
p a t r o n i m e d i a l n i :
p a r t n e r z y :
Patroni wyprawy: Polski Klub
Przygody, Akademia Nikona, Fundacja im. Ryszarda Kapuścińskiego
Mandżuria 2010-2011
wyprawa fotograficzno – filmowa
Paweł Chara
1) Wstęp.
Mandżuria to kraina historyczna w północno-wschodnich Chinach w granicach obecnych
prowincji chińskich: Cilin, Liaoning, Hejlungciang oraz w
północno-wschodniej części regionu autonomicznego Mongolia Wewnętrzna.
Zajmuje płaskie, silnie zabagnione tereny nizin Sungaryjskiej i
Sungliao, otoczonych przez pasma górskie Wielkiego
i Małego Chinganu. Zima w tym regionie bywa bardzo sroga, temperatury sięgają – 52 stopni Celsjusza.
W Mandżurii mieszkała niegdyś ok. 15 - tysięczna grupa Polaków, z czego 7
tys. inżynierów, techników, robotników, którzy pracowali przy budowie
kolei wschodniochińskiej. Polacy z ogromną determinacją i energią
stworzyli tam podstawy polskiego życia. Zorganizowano polskie szkoły
różnego szczebla, zbudowano kościoły, wydawano wiele czasopism i
książek, stworzono wiele polskich stowarzyszeń. W 1933 r. zatrzymał się w
Harbinie ks. Maksymilian Maria Kolbe w drodze do „japońskiego
Niepokalanowa”. Niezwykle ważną rolę w zachowaniu tożsamości narodowej
odegrało w Harbinie polskie Gimnazjum im. H. Sienkiewicza (1915-1944).
Jednym z absolwentów tegoż gimnazjum był Teodor Parnicki, wybitny polski
autor powieści historycznych. Wiedza historyczna oraz „ dziś” zdobyty
materiał fotograficzno filmowy
pozwoli przybliżyć losy Polski, oraz rolę Polaków w świecie. Wyprawa
Mandżuria 2010 – 2011 - to kolejny i zarazem ostatni etap poznawania
Kraju Środka.
W roku 2009 wraz z Gospodarczym Bankiem Spółdzielczym zrealizowaliśmy wyprawę
pt. „Chiny 2009 „. Tegoroczna ekspedycja wzbogaci zgromadzony materiał
fotograficzny i filmowy o opowieść o ludzie Ewenków i Oroczenów których
historia zawiera spory rozdział o dawnych polskich inżynierach i
robotnikach. Wyprawa stanowi brakujący element filmu ukazującego
nieznane obrazy z życia Kraju Środka.
2) Cel wyprawy.
Mandżuria 2010 – 2011 wyprawa fotograficzno-filmowa jest jednym z etapów
projektu China. Termin i miejsce wyprawy pozwoli na domknięcie etapu
działań związanych
z dokumentacją etnograficzną oraz przyrodniczą. Jej efektem końcowym będzie
album fotograficzny pt. „China – skryte oblicze” wystawy, oraz pokazy
filmowe i akcje edukacyjne prowadzone przez Fundację im. Ryszarda
Kapuścińskiego na terenie całej Polski, skierowane także dla dzieci i
młodzieży szkolnej.
3) Streszczenie wyprawy.
Wyprawa rozpoczyna się 6 grudnia 2010, przybliżony czas powrotu 1 luty
2011. Większość II etapu wyprawy pokonywana będzie pieszo, około 650 km,
(częściowo łodziami). Kluczowymi punktami wyprawy będą miejsca
zapomniane, nie odwiedzane przez turystów, najczęściej znane jedynie
lokalnym mieszkańcom, wartość owych zakątków jest nieoceniana, a
obcowanie z miejscami i ludami żyjącymi niezmiennie od wieków nadaje
każdej fotografii niezwykłej aury.
I Etap wyprawy.
Dostanie się do prawego brzegu rzeki Amur. Początek wyprawy będzie miał
miejsce w Pekinie. Po kilku dniach przeznaczonych na zgromadzenie
pozwoleń, kupno szczegółowych chińskich map (w Polsce mapy te są nie
dostępne),
oraz aklimatyzację, dalej do, oddalonego około 1400 km na północ,
Harbinu (prowincja Hejlongjiang). A następnie 1500 km na północ od
Harbinu do brzegu rzeki Amur. Pierwsza część do Harbinu zostanie
najprawdopodobniej pokonana pociągiem, druga część będzie trudniejsza
logistycznie z uwagi na porę roku, możliwe jest wystąpienie konieczności
jazdy konno, podróży na pace okazjonalnie spotkanych pojazdów oraz
wędrówki piesze.
II Etap wyprawy. Wędrówka wzdłuż Amuru.
Nad brzegiem rzeki Amur (chińska nazwa "Rzeka Czarnego Smoka")
rozpocznie się właściwa część wyprawy. W tym najdalej oddalonym punkcie
na północ rozpoczynją się tereny zamieszkane przez Ewenków, mało znany i
intrygującu lud liczący nie wiel ponad 60 tys. a zamieszkujący na
obszarze bagatela 2 mln km kwadratowych. To właśnie z tą grupą społeczną
Polscy inżynierowie i robotnicy mieli najwięcej do czynienia,
pozostawiając za sobą wiele wspomnień i miejsc. Wspólna historia Polaków
i Ewenków z pewnością będzie interesującym materiałem ukazujący losy
naszych rodaków w najdalszych obszarach Azji, ich zabiegi o zachowanie
tożsamości narodowej oraz wzajemne interakcje i przenikanie się dwóch
odmiennych światów.
Ewenkowie to lud zajmujący się wypasem reniferów, myślistwem oraz z
racji ogromnej ilości wód - rybactwem (prócz potężnej wody Amuru, w
Mandżurii jest 6 tys jezior). Wierzą głównie w szamanizm, a szczególnym
szacunkiem obdarzają niedźwiedzie, które jeśli zmuszeni są uśmiercić,
przepraszają i opłakują jak swoich bliskich.
Wędrówka wzdłuż Amuru trwać będzie ok. półtora miesięca, dzięki wybranej
formie możliwe będzie poznanie prawdziwego wymiaru życia
zamieszkujących te obszary społeczności. Co jakiś czas zatrzymując się w
domach tamtejszych osadników (domy wyglądają różnie, często są ro
jurty) i nieinwazyjnego rejestrowania codzienności, oczywiście samemu
oddając się typowym pracom, wypasem, łownictwem, czy rybactwem. Z uwagi
na ekstremalne warunki termiczne (w tym okresie temperatury wahają się
znacznie od -20 do -52 stopni Celsjusza), oraz trudności związane z
pokonywaniem licznych jezior, zatok, lodowców podróż może być uciążliwa,
do tego dochodzą huraganowe wiatry, swoją prędkością nierzadko
przekraczjące 100 km/h.
w ten sposób dotrę do wysokości Rosyjskiego Chabarowksa gdzie kończy się wyprawa.
PATRONAT HONOROWY:
MARSZAŁEK WOJEWÓDZTWA ZACHODNIOPOMORKSIEGO
oraz
ARKADIUSZ LITWIŃSKI poseł RP
SPONSORZY: ___________________________________________
PATRONI MEDIALNI: _____________________________________
PATRONI WYPRAWY: _____________________________________
PATRON SPRZĘTOWY: PARTNERZY:
ORGANIZATOR WYPRAWY:
FUNDACJA IM. RYSZARDA KAPUŚCIŃSKIEGO
oraz
Paweł Chara